Wybacz, że naruszam status quo, ale nie jestem jedyny, który twierdzi, że Moore i producenci zrobili tej postaci największą krzywdę. Całe lata 70te do kosza. Żałuję, że Lazenby zrezygnował z grania w kolejnych Bondach, nawet jeśli byłby tak samo dziadowskie, to jakoś lepiej by mi się na nie patrzyło.
18-11-2015, 15:24






