No tak, też mi brakuje jakichś poważniejszych konfliktów, trudnych wyborów, bo to co pokazali, to takie zupełne podstawy, właśnie dlatego pisałem, że sequel ze starszą Riley mógłby być dużo lepszym filmem, kiedy pojawiliby się faceci, miłość, hormony, pożądanie i ogólnie zaczęłaby brać odpowiedzialność za więcej rzeczy w swoim życiu - wtedy koncept rozwinąłby skrzydła.
01-12-2015, 10:53





