Po co ten temat, skoro nie ma w tym co napisałeś żadnej zachęty do dyskusji, tylko jasne stwierdzenie, zakończone - o zgrozo - dosłowną kropką?
EDIT: Skoro odpowiedziałem, jest inaczej :wink:
Przypadkowe ofiary strzelanin - tak, ale masowo padające trupy podczas akcji już nie? Idiotyzm, sorry.
Zatem, żeby nie traktować śmierci po łebkach, taki przykładowy Bond powinien trwać kilkadziesiąt godzin, no bo każdej anonimowej ofierze trzeba by dać "character development".
A co z tymi wszystkimi anonimowymi ofiarami w filmach wojennych? Tylko bez wymówek w stylu "no bo to wojna i na faktach". Bullshit.
Niniejszym żądam nowej extended edition LOTRa!!! Chcę wiedzieć kim był każdy zabity ork, ile miał małych orciątek i ile orkowych żon!!!
EDIT: Skoro odpowiedziałem, jest inaczej :wink:
Przypadkowe ofiary strzelanin - tak, ale masowo padające trupy podczas akcji już nie? Idiotyzm, sorry.
Zatem, żeby nie traktować śmierci po łebkach, taki przykładowy Bond powinien trwać kilkadziesiąt godzin, no bo każdej anonimowej ofierze trzeba by dać "character development".
A co z tymi wszystkimi anonimowymi ofiarami w filmach wojennych? Tylko bez wymówek w stylu "no bo to wojna i na faktach". Bullshit.
Niniejszym żądam nowej extended edition LOTRa!!! Chcę wiedzieć kim był każdy zabity ork, ile miał małych orciątek i ile orkowych żon!!!
16-09-2007, 20:57





