Ach, ta dzisiejsza młodzież... :) Nie nadążam za pędem współczesnego netoslangu.
Film obejrzałam po raz trzeci i nadal robi na mnie wrażenie niesamowite. Strona wizualna zwala z nóg - z pewnościa to najwiekszy plus filmu. Warto wspomnieć też o fantastycznej muzyce Mansella. Zdecydowanie wart obejrzenia.
Film obejrzałam po raz trzeci i nadal robi na mnie wrażenie niesamowite. Strona wizualna zwala z nóg - z pewnościa to najwiekszy plus filmu. Warto wspomnieć też o fantastycznej muzyce Mansella. Zdecydowanie wart obejrzenia.
Take the best orgasm you ever had, multiply it by a thousand and you're still nowhere near it.
16-09-2007, 22:28






