Con Man - średnio śmieszne, średnio angażujące i w ogóle średnie. Jedyną frajdą jest tu tak naprawdę wyłapywanie ulubionych twarzy Whedona (i nie tylko). Poza tym nie wiem na co poszły pieniądze uzbierane przez crowdfunding i w ogóle po co był ten crowdfunding, skoro wszystko jest wyraźnie zagrane i zaaranżowane "na prośbę" i po przyjacielsku, a akcja rozgrywa się w paru hotelowych lokacjach. 20 tysi by wystarczyło, a to przecież kieszonkowe nawet jak dla Tudyka. Parę żartów spoko, lecz przeważają suchary. No i odcinki są zaledwie 10-minutowe, czyli cały sezon to tylko 100 minut (po odliczeniu napisów i przypomnień, co było wcześniej) fabuły bez jakiegoś konkretnego pomysłu czy myśli przewodniej. Meh.
5 / 10
5 / 10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
12-12-2015, 04:31





