Poziom Exodusa to już materiał na dyskusję w temacie o tym konkretnym reżyserze, dlaczego tutaj? Scott to zresztą bardzo nierówny twórca, o czym chyba każdy wie, więc...?
To jest problem tego tematu - jest o niczym, bo poruszyłeś pierdyliard kwestii, z czego sporo wynika wyłącznie z twojego gustu, a tylko jeden czy dwa - jak to że większość blockbusterów wygląda jak kopie kopii - to faktyczne, warte przedyskutowania problemy. Jak chcesz sobie ponarzekać na Gravity (które uwielbiam) to możesz to zrobić w konkretnym temacie... z tym nie ma on nic wspólnego.
BTTF Day to też jakiś absurdalny, wyolbrzymiony przykład. Masa ludzi kocha te filmy i będzie kochać dalej, co to za stwierdzenie że po BTTF Day nikt o nich nie pamięta? Śmieszne.
To jest problem tego tematu - jest o niczym, bo poruszyłeś pierdyliard kwestii, z czego sporo wynika wyłącznie z twojego gustu, a tylko jeden czy dwa - jak to że większość blockbusterów wygląda jak kopie kopii - to faktyczne, warte przedyskutowania problemy. Jak chcesz sobie ponarzekać na Gravity (które uwielbiam) to możesz to zrobić w konkretnym temacie... z tym nie ma on nic wspólnego.
(17-12-2015, 11:15)military napisał(a): Powiedziałbym, że Incepcja żyła dość przewrotnie: najpierw był zachwyt, a po latach ludzie sobie odświeżyli i zauważyli, że wieje chujem.:)Ale żyła/żyje, więc przecy to twojej śmiesznej tezie :)
BTTF Day to też jakiś absurdalny, wyolbrzymiony przykład. Masa ludzi kocha te filmy i będzie kochać dalej, co to za stwierdzenie że po BTTF Day nikt o nich nie pamięta? Śmieszne.
17-12-2015, 11:21 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-12-2015, 11:24 przez Mierzwiak.)





