Ostatnio przewinęło się u mnie trochę komediowych, więc wymienię dwa główne:
Peep Show - Zrobiłem sobie powtórkę całości, bo ostatnio wyszedł ostatni, dziewiąty sezon. Generalnie od początku do końca serial trzyma mega wysoki poziom. Świetne teksty, wyraziste postacie, jechanie po bandzie. Dużo frajdy.
You're the Worst - Na początku było spoko, bo myślałem, że serial będzie mocną satyrą na love story i zaoferuje świeże spojrzenie, ale teraz (środek drugiego sezonu) zaczęło powiewać nudą. Historia zalatuje cukierkiem i wpadła w pułapkę tego, co chciała wyśmiewać. Może jeszcze będzie lepiej...
Peep Show - Zrobiłem sobie powtórkę całości, bo ostatnio wyszedł ostatni, dziewiąty sezon. Generalnie od początku do końca serial trzyma mega wysoki poziom. Świetne teksty, wyraziste postacie, jechanie po bandzie. Dużo frajdy.
You're the Worst - Na początku było spoko, bo myślałem, że serial będzie mocną satyrą na love story i zaoferuje świeże spojrzenie, ale teraz (środek drugiego sezonu) zaczęło powiewać nudą. Historia zalatuje cukierkiem i wpadła w pułapkę tego, co chciała wyśmiewać. Może jeszcze będzie lepiej...
23-12-2015, 17:56 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-12-2015, 17:57 przez Salto.)





