Tak, RE3 się robi i Milla będzie w nim czymś w rodzaju Neo z Matrixa. Co było widać na końcu części drugiej. Jak dla mnie porażka, zupełne zatracenie ducha pierwowzoru, niewypał i kompletny brak wyczucia u scenarzysty. W dodatku już RE2 był filmem, który wkurzył wszystkich - fanów, krytyków, zwykłych ludzi... Był po prostu filmem złym, już ze względu na same swoje założenia. A teraz historia ma się powtórzyć...
09-07-2005, 10:51






