Sekcja FX głosuje tylko przy nominacjach, potem decyduje już kilka tysięcy osób, od aktorów przez montażystów dźwięku po Adama Sandlera. Trudno wymagać aby tak olbrzymia grupa osób nie kierowała się przede wszystkim sympatią do filmu, osób w niego zaangażowanych czy po prostu ogólnym wrażeniem jakie zrobiły na nich te efekty specjalne. Wybierając swoją piątkę roku również kierowałbym się ogólnym wrażeniem, nie jestem ekspertem od FX i zapewne 99% najliczniejszej grupy w Akademii czyli aktorów nie są takimi ekspertami. To nie są nagrody eksperckie, nawet nominacje przyznawane niby przez grono ekspertów są często po prostu wyrazem środowiskowych sympatii.
15-01-2016, 22:13





