Mam wrażenie, że Rogue One powstaje tylko po to, by przywrócić Vadera na ekrany, ale też wcale mnie nie zdziwi, jeśli sceny z nim będą jedynymi godnymi uwagi czy też wartymi zapamiętania. Z drugiej strony już wolę to, czyli kultową postać w oryginalnym kostiumie ponownie z głosem J.E. Jonesa niż jakieś podróbki Hana Solo.
16-01-2016, 16:13





