No ok, może i by nie został. Ale nie na kwestii żydowskiej (antypolskiej) zasadza się wartość Idy, tak samo jak zemsta na gwałcicielach nie powinna skupiać się na ich kolorze skóry (chyba że jesteś Spikiem Lee). Albo poddajesz się durnym narracjom, albo stoisz z boku i oceniasz filmy bez popadania w płaczliwe tony jednej albo drugiej strony. Jeśli zrobisz film, w którym kluczową kwestią będzie wiązanie żydostwa z popełnianymi mordami, bez sięgania do innych kontekstów (historia, polityka, psychologia), to sam będę protestował, bo to zwyczajnie głupie. Ida przecież nie popełnia podobnego błędu i mordę antypolonizmu starają się jej przykleić ignoranci (tak, Ida pokazuje przykry fragment historii - jest w tym jakiś większy fałsz decydujący o semicko-antypolskich przekonaniach?).
21-01-2016, 09:17 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-01-2016, 10:23 przez desjudi.)





