Zmieniony origin Harley mnie nie martwi. Do oryginału z TAS nie będzie startu, ale i z drugiej strony jaki byłby sens w tym, gdyby twórcy filmu jak i sama Robbie mieli naśladować wersję z serialu animowanego. Joker jest nowy, inny, więc i Harley musi być do niego dopasowana, a co za tym idzie może mieć inny origin, nie mam z tym absolutnie żadnego problemu.
Feministyczne pierdololo i ludzi wymądrzających się przed obejrzeniem filmu ignoruję, bo nawet jeśli Joker wrzuci ją do chemikaliów i będzie to miało jakiś związek z tym, kim się stała, to skąd stuprocentowe przekonanie, że tortury jakim ją podda nie będą jej aplikowane właśnie dlatego, że ona sama będzie tego chciała?
Feministyczne pierdololo i ludzi wymądrzających się przed obejrzeniem filmu ignoruję, bo nawet jeśli Joker wrzuci ją do chemikaliów i będzie to miało jakiś związek z tym, kim się stała, to skąd stuprocentowe przekonanie, że tortury jakim ją podda nie będą jej aplikowane właśnie dlatego, że ona sama będzie tego chciała?
22-01-2016, 18:17 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-01-2016, 18:24 przez Mierzwiak.)





