Irrational Man (2015)
Mam wrażenie, że Allen przestał tworzyć bohaterów z krwi i kości, że zwyciężył w nim narcyzm. Nie mogłem powstrzymać się od skojarzenia, że Phoenix jest jego alter ego. Niezbyt atrakcyjny, trochę zapuszczony fizycznie intelektualista o którym rozmawiają wszystkie kobiety, prawie wszystkie marzą o konwersacji z nim, za to wszystkie mniej lub bardziej świadomie marzą o pójściu z nim do łóżka. Każdy dialog w tym filmie jest o tym facecie. Mam wrażenie, że lepszym wyborem obsadowym byłby Colin Firth, nawet jeśli między nim a Emmą nie ma żądnej chemii. Może jego brytyjskość pozwoliłaby łatwiej uwierzyć w mityczną aurę. Wątek kryminalny średnio zajmujący, przynosi jedną z najlepszych scen filmu (park), ale też najbardziej banalne, proste błędy Phoenixa. Przypadkowość w zawiązaniu właściwej akcji jest ciekawym pomysłem, ale została rozegrana strasznie sztucznie.
5/10
Mam wrażenie, że Allen przestał tworzyć bohaterów z krwi i kości, że zwyciężył w nim narcyzm. Nie mogłem powstrzymać się od skojarzenia, że Phoenix jest jego alter ego. Niezbyt atrakcyjny, trochę zapuszczony fizycznie intelektualista o którym rozmawiają wszystkie kobiety, prawie wszystkie marzą o konwersacji z nim, za to wszystkie mniej lub bardziej świadomie marzą o pójściu z nim do łóżka. Każdy dialog w tym filmie jest o tym facecie. Mam wrażenie, że lepszym wyborem obsadowym byłby Colin Firth, nawet jeśli między nim a Emmą nie ma żądnej chemii. Może jego brytyjskość pozwoliłaby łatwiej uwierzyć w mityczną aurę. Wątek kryminalny średnio zajmujący, przynosi jedną z najlepszych scen filmu (park), ale też najbardziej banalne, proste błędy Phoenixa. Przypadkowość w zawiązaniu właściwej akcji jest ciekawym pomysłem, ale została rozegrana strasznie sztucznie.
5/10
23-01-2016, 11:04





