(24-01-2016, 14:26)Szaman napisał(a): A moim zdaniem Shazam trafił do zamrażarki i ostatecznie nic z niego nie wyniknie. Johnson robił swego czasu dużo szumu wokół tego filmu, potem wszystko nagle ucichło. The Rock ma dość napięty kalendarz i przy niezdecydowaniu lub problemach Warnera z tym filmem wszystko może bardzo łatwo posypać się po odejściu głównej gwiazdy.
Ciekawe przemyślenia, ale ja mam jeszcze inne. Shazam powstanie, ale jako film niezwiązany z DCEU, a w datę Shazama (oficjalne potwierdzenie premier filmów DCEU kończy się na roku 2017, późniejsze to wciąż domysły fanów i portali internetowych) trafi solowy Batman, albo Suicide Squad 2 jeśli tegoroczny film okaże się dużym sukcesem.
(24-01-2016, 14:34)Szpeku napisał(a): No nie wyraził się jasno, bo wyraża pochopną opinię po fragmentach i "bo ktoś mi powiedział", irytują mnie takie gadki.
Nie chciałem cię zirytować, przepraszam jeśli tak się stało ( :* ), ale myślę, że wyraziłem się jasno. Nie widziałem tych seriali i pewnie ich nie zobaczę (mógłbym się przekonać tylko do DD i JJ), bo nie lubię takich seriali i nie uznaję ich za część MCU. Krytykuję tylko na podstawie fragmentów i tego co usłyszałem od brata, który ogląda. Tyle.
Natomiast oglądałem kilka odcinków Gotham (bardzo słabe) i prawie całe 3 sezony Arrowa (pierwsze dwie seria były nawet fajne, dalej jest coraz gorzej) - nie chcę żeby to miało cokolwiek wspólnego z DCEU. Flasha i kolejnych seriali o bohaterach DC nie tykam.
24-01-2016, 14:41 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-01-2016, 14:55 przez Juby.)





