(25-01-2016, 14:34)szopman napisał(a): 1) Jak chciałbyś pokazać w filmie fioletowe włosy Trunksa, postacie typu Puar, Oolong, Piccolo czy Frieza tak żeby wypadły dobrze ? :D Albo przemiane w SSJ.
A co to za problem? Wszystko zależy od obranej konwencji. Widziałem Batmana jako realistyczne kino w dzisiejszym świecie, teraz zobaczę Batmana walczącego z kosmitami, bez problemu kupiłbym też Batmana w świecie fantasy, który ma obok siebie 12-letniego Robina. Różne konwencje, wszystkie da się przedstawić.
Dragon ball widziałbym jako kino przygodowe o szukaniu siedmiu kryształowych kul, nie jako kino kopane (walki byłyby tylko elementami akcji). Świat przedstawiony nie byłby naszą Ziemią, tylko Ziemią z mangi, gdzie pełno byłoby zwierzaków gadających ludzkim głosem i ubranych jak ludzie. Do tego na pewno chciałbym zobaczyć kapsułki, w których chowano wszystko i wielkie metropolie rodem z krainy jutra. W takim przygodowym kinie nie mogłoby też zabraknąć humoru. Fioletowe włosy i kosmici tacy jak Freezer to pikuś pod względem pokazania na ekranie.
A to, że w Ewolucji postanowiono na naszą, dzisiejszą Ziemię, umieszczenie w tym połowy tego co było w pierwszych 15 tomach mangi (Genialny żółw, Chi Chi, Yamcha, kule, Piccolo, Oozaru), skompletowano tak złą obsadę i napisano tak zły scenariusz, to już inna kwestia. Powstał jeden z najgorszych filmów w historii kina, bo ktoś się wziął za temat od dupy strony.
(25-01-2016, 14:34)szopman napisał(a): 2) Polecam zakup nowych okularów ;)
Polecam nie wypowiadać się na forum jeśli nie ma się nic ciekawego do powiedzenia.
25-01-2016, 14:44 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-01-2016, 14:51 przez Juby.)





