Cytat:Leo jest zawsze co najmniej dobry, ma sporo świetnych ról, ale na Oscara (jeszcze) nie zasłużył. Jak wygra w tym roku, to głównie przez brak jako takiej konkurencji.Nie czaje fascynacji Leo. Gra zawsze poprawnie ale no właśnie... gra. Dla mnie on nigdy nie staje się postacią, którą portretuje. Zawsze z bohatera wystaje mi Di Caprio. Jedyny raz, kiedy według mnie, w miarę wsiąkł w bohatera to we wspomnianym wcześniej "Co gryzie Gilberta Grape'a" i może w Gatsbym. W tym roku zdecydowanie lepszy był Fassbender, który sprawił, że zapomniałem, że gra Jobsa.
27-01-2016, 17:12 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-01-2016, 17:13 przez Corn.)





