Mierzwiak napisał(a):film jest emocjonalnie dość lekki
Widzę, że też to wyczułeś. Film jest "dość lekki", bo bohaterom nic, ale to nic nie zagraża (no chyba że za zagrożenie uznać nieczynne ksero albo zwłokę spowodowaną długim przewodem myślowym Garabediana). Gdyby nie 9/11, to by rozwiązali sprawę jeszcze przed zakończeniem roku. W zasadzie to cała puenta filmu sprowadza się do tego, że BG dał dupy po całości - z powodu lenistwa/ignorancji/tumiwisizmu jego dziennikarzy afera nie została rozdmuchana w 1993 roku.
08-02-2016, 18:12






