Powtórka przed BvS. Wiem, pospieszyłem się trochę, ale po ponownym zobaczeniu zwiastunów na youtube nie mogłem się powstrzymać. :)
![[Obrazek: cn4dfczdo14y8ysyx90j.jpg]](https://i.kinja-img.com/gawker-media/image/upload/cn4dfczdo14y8ysyx90j.jpg)
Cofam swoje zarzuty, że nie wiem po co w ogóle wzięli Lois na statek Zoda (w filmie jest wyjaśnione, że biorą ją żeby wydobyć informacje i - coś czego nie pamiętałem - to od niej wydobyli informacje gdzie mieszka Clark, dlatego gdy ten mówi do niej "Spokojnie, mi też to zrobili", później szybko ogarnia, że są u jego matki i rusza jej na ratunek) i że nazwa "Metropolis" jest tylko easter eggem, bo jednak nazywają tak to miasto (chociażby Pułkownik Hardy). Poza tym, nie mam już totalnie problemów z tempem filmu, który momentami gna (aczkolwiek chciałbym wersję rozszerzoną ze spokojniejszymi fragmentami, które wyleciały w montażu) i z idiotycznym wątkiem szukania przez wojsko tożsamości Supermana (prowadzi donikąd, a wojsko to debile, skoro tego nie rozwikłali po tylu wskazówkach), bo po prostu go ignoruję.
Film ma sporo problemów scenariuszowych, momentami gryzący color-timing i ze dwie sceny, w których Snyder chciał być zbyt cool (Papa Kent niereagujący na tornado, gag z rozwalonym tirem), ale to szczegóły, bo całość ogląda się wybornie. Czwarty seans, a ja dalej jestem zachwycony. Świetne zdjęcia, muzyka Zimmera, sceny akcji (obok Batman Begins i The Winter Soldier najlepsze w superhero movie), obsada i sporo emocjonujących scen. Efekty specjalne też są okej, bo choć znajduje się w nim wiele momentów, w którym animowane ludziki rażą sztucznością, to przez stonowane kolory nawet przez chwilę nie miałem wrażenia że oglądam grę komputerową.
Ulubione sceny:
- Prolog na Kryptonie (z jego wybuchem na czele)
- Clark kradnący ubrania
- Pierwszy lot
- "Myślisz, że możesz grozić mojej matce?!" i okładanie Zoda po mordzie
- Smallville Battle!
- Uwięziona Jenny i Superman rozwalający World Engine!! <gęsia skórka za każdym razem>
- Finałowa walka z Zodem, zwłaszcza od momentu, w którym zdejmuje zbroję
Dodam jeszcze, że film widziałem po raz pierwszy na nowym telewizorze (58'') i blu-ray wygląda obłędnie!
Bez zmian
Man of Steel > Marvel Cinematic Universe
![[Obrazek: cn4dfczdo14y8ysyx90j.jpg]](https://i.kinja-img.com/gawker-media/image/upload/cn4dfczdo14y8ysyx90j.jpg)
Cofam swoje zarzuty, że nie wiem po co w ogóle wzięli Lois na statek Zoda (w filmie jest wyjaśnione, że biorą ją żeby wydobyć informacje i - coś czego nie pamiętałem - to od niej wydobyli informacje gdzie mieszka Clark, dlatego gdy ten mówi do niej "Spokojnie, mi też to zrobili", później szybko ogarnia, że są u jego matki i rusza jej na ratunek) i że nazwa "Metropolis" jest tylko easter eggem, bo jednak nazywają tak to miasto (chociażby Pułkownik Hardy). Poza tym, nie mam już totalnie problemów z tempem filmu, który momentami gna (aczkolwiek chciałbym wersję rozszerzoną ze spokojniejszymi fragmentami, które wyleciały w montażu) i z idiotycznym wątkiem szukania przez wojsko tożsamości Supermana (prowadzi donikąd, a wojsko to debile, skoro tego nie rozwikłali po tylu wskazówkach), bo po prostu go ignoruję.
Film ma sporo problemów scenariuszowych, momentami gryzący color-timing i ze dwie sceny, w których Snyder chciał być zbyt cool (Papa Kent niereagujący na tornado, gag z rozwalonym tirem), ale to szczegóły, bo całość ogląda się wybornie. Czwarty seans, a ja dalej jestem zachwycony. Świetne zdjęcia, muzyka Zimmera, sceny akcji (obok Batman Begins i The Winter Soldier najlepsze w superhero movie), obsada i sporo emocjonujących scen. Efekty specjalne też są okej, bo choć znajduje się w nim wiele momentów, w którym animowane ludziki rażą sztucznością, to przez stonowane kolory nawet przez chwilę nie miałem wrażenia że oglądam grę komputerową.
Ulubione sceny:
- Prolog na Kryptonie (z jego wybuchem na czele)
- Clark kradnący ubrania
- Pierwszy lot
- "Myślisz, że możesz grozić mojej matce?!" i okładanie Zoda po mordzie
- Smallville Battle!
- Uwięziona Jenny i Superman rozwalający World Engine!! <gęsia skórka za każdym razem>
- Finałowa walka z Zodem, zwłaszcza od momentu, w którym zdejmuje zbroję
Dodam jeszcze, że film widziałem po raz pierwszy na nowym telewizorze (58'') i blu-ray wygląda obłędnie!
Bez zmian
Man of Steel > Marvel Cinematic Universe
13-02-2016, 12:26





