Obejrzałem, chociaż nie jestem zbytnim fanem serii, doceniam właściwie tylko jedynkę, a reszta to zaledwie fajne filmy. W każdym razie Creed to żadne cudo, taka tam sobie historyjka o kolejnym próbującym wejść na szczyt bokserze, całkiem nieźle zrealizowana i zagrana, jednak wiele nie zostanie w mojej pamięci. Zachwytów na Stallonem nie rozumiem, nominacja do Oscara jeszcze ok, trochę naciągana, ale sama statuetka to byłoby przegięcie. Ode mnie 6/10.
09-03-2016, 10:46





