Myślę, że miliard i $10-20 milionów to minimum, nieważne jak słaby WOM będzie miał film (brak konkurencji). $370 mln w USA + $640 mln z reszty świata to obecna trajektoria na minimalne przychody BvS.
Kolejny przykład - The Force Awakens. Ludzie też nie znali Rey, Finna i większości postaci, poza Hanem, Chewiem i Leją z trailerów/plakatów. Ale reklama była tak zajebista, że film zarobił ponad $2 miliardy. Bo "Star Wars" to "Star Wars", tak samo jak "Batman" to "Batman". Nieważne, że nikt jeszcze nie zdołał poznać Batflecka. Wystarczyło go dobrze wyreklamować, ale kampania była kijowa i stąd "sukces" na miarę sam nie wiem czego. Deadpool na czysto zarobi dużo więcej pieniędzy, Zwierzogród też. A w tym roku będzie jeszcze CW, Dory Pixara i kolejne Gwiezdne wojny. Wyczekiwany od dekad film o Batmanie i Supermanie będzie w cieniu animacji Disneya o zwierzakach wymyślonej przed rokiem!
(30-03-2016, 15:57)Gieferg napisał(a):Cytat:Problem tkwił od początku w złej reklamie.
Pierdu pierdu.
Kolejny przykład - The Force Awakens. Ludzie też nie znali Rey, Finna i większości postaci, poza Hanem, Chewiem i Leją z trailerów/plakatów. Ale reklama była tak zajebista, że film zarobił ponad $2 miliardy. Bo "Star Wars" to "Star Wars", tak samo jak "Batman" to "Batman". Nieważne, że nikt jeszcze nie zdołał poznać Batflecka. Wystarczyło go dobrze wyreklamować, ale kampania była kijowa i stąd "sukces" na miarę sam nie wiem czego. Deadpool na czysto zarobi dużo więcej pieniędzy, Zwierzogród też. A w tym roku będzie jeszcze CW, Dory Pixara i kolejne Gwiezdne wojny. Wyczekiwany od dekad film o Batmanie i Supermanie będzie w cieniu animacji Disneya o zwierzakach wymyślonej przed rokiem!
31-03-2016, 15:45





