(08-04-2016, 01:07)shamar napisał(a): No przecież napisałem. Wymyślili nową bohaterkę, żeby nazywać to spin-offem, odcinać się, na ile się da. Udawać, że to coś nowego.
Nadal nie widzę sensu w przykładzie z Leią. Czyli jak jakiś inny bohater z wcześniejszych filmów, mógłby w teorii zamienić się miejscami z nowym bohaterem, gdyby go/ją na siłę tam wcisnąć, to to już nie spin off? Jeszcze zrozumiałbym ten argument gdyby np. istniała mocna aluzja w starszych filmach, że pewien bohater/bohaterka był w danym miejscu i zrobił daną rzecz, ale został on nagle zamieniony przez kompletnie nowego, wymyślonego od podstaw bohatera. Tyle, że nie było w starej trylogii żadnej sugestii, że Leia Organa osobiście brała udział w przechwyceniu planów Gwiazdy Śmierci.
Cytat:Z prorokowaniem o uboczności to może poczekaj do filmu, co? Bo jeśli plotki się potwierdzą - o powrocie 2 czy 3ch postaci - to uboczność będzie już mniejsza, czyż nie?
Po pierwsze wszystko co piszę w tym temacie, to oczywiście spekulacje oparte na tym co do tej pory wiemy. O tym, że nikt z nas tutaj nie rozmawia o prawdach objawionych, chyba nie trzeba wspominać. A co do tych rzekomych plotek - jakie to ma znaczenie? W tym filmie mogłoby się nawet i 5 bohaterów z OT pojawić i to nadal będzie spin-off. Bo nie ważne jakie cameo czy ukrywani przez twórców returning characters pojawią się w tym filmie, już teraz wiemy, że Rogue One to opowieść o grupie zupełnie nowych bohaterów, których przygody toczą się wokół totalnie pobocznego, nieistotnego dla całości Sagi, motywu przechwycenia planów Gwiazdy Śmierci, która w oryginalnej trylogii, została podsumowana jednym zdaniem o "coś tam, coś tam rebel spies". To jest totalne side story jak na standardy tego uniwersum i film traktujący o tej tematyce to jak najbardziej spin off. Nie ważne czy gdzieś w środku filmu pan w białej pelerynie zamieni przez hologram pare słów z Palpatinem albo, że po korytarzach Gwiazdy Śmierci przespaceruje się Vader.
No i tak jak pisałem, mnie nie interesuje definicja tego filmu, tylko to czy on powinien usprawiedliwiać swoje istnienie za pomocą wstawiania jakichś nowych, kluczowych dla głównej sagi, informacji na temat Rey czy innych postaci powiazanych ze Skywalkerami. A moim zdaniem nie musi.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
08-04-2016, 02:03 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-04-2016, 02:06 przez Proteus.)





