Cytat:W filmach tego nie było, ale w EU często przewijała się teza, że Palpatine jest rasistą względem obcych i dlatego Imperium składa się ekskluzywnie z ludzi (choć Thrawn temu nieco przeczy).
Nie przeczy, a nawet chyba się do tego odnosi. On był zbyt użyteczny dla Imperatora, by kierować się uprzedzeniem.
Cytat:Grevious, wiesz dlaczego teorię o prequelu można o kant tyłka rozbić? Bo całą fabułę Rogue One i jej powiązanie z NH, można podsumować rzuconym przez postać trzecioplanową tekstem "nasi szpiedzy zdobyli te plany...". Thats it. Ten film poprzedza jedynie bardzo konkretny, bardzo specyficzny i w sumie nieistotny element.
Yyy... nie. Przecież plany DS-1 są głównym McGuffinem pierwszych "Star Wars". Wycinasz ten "nieistotny element", to nie masz filmu. Sam początek jest skutkiem tego, że na Tantive IV przekazano plany, a Darth Vader ruszył w pogoń. Jestem wręcz pewien, że będzie to również zakończeniem "Rogue One".
Cytat: W dodatku taki, który użyty jest jako pretekst do opowiedzenia historii grupy nowych, unikalnych bohaterów, którzy w tym uniwersum zgaduję nie będą zbyt istotni. To byłby prawdziwy prequel gdyby odnosił się do najważniejszych wydarzeń i motywów fabularnych z New Hope i historii Skywalkerów.
To, że film się nie odnosi do jednego konkretnego wątku, nie oznacza, że nie jest prequelem.
Cytat:A jeżeli dla Ciebie definicja prequela ogranicza się jedynie do tego, że poprzedza pózniejsze filmy i jakoś o nie zahacza, to tak jak mówię, jest to zabawa w semantykę, skoro powiązania tej fabuły z główną sagą OT są tak na boku, że doszukiwanie się definitywnej odpowiedzi czy film ma status prequela czy spin-offa, pozbawione jest sensu.
Nie, nie ogranicza się. Prequel to odwrotność sequela. Zamiast kontynuowania wątków, to ten pokazuje ich początki. W tym przypadku konstrukcja DS-1, wykradanie planów, itp. Tak, są to wątki z ANH, nie koniecznie powiązane z resztą filmów, ale ja nigdy nie pisałem, że jest to prequel do całej OT, a tego konkretnego filmu. Spin Off, ma swój rodowód w konkretnym filmie, ale rozwija się w osobnym, niezależnym kierunku. "Roque One" to nie dotyczy, bo będzie on dążył do wydarzeń z ANH.
Cytat:Ton i opis fabuły mimo wszystko zapowiada coś odmiennego i mniej operowego/bardziej przyziemnego od tego co do tej pory widzieliśmy w kwestii GW na dużym ekranie.
Bo ja wiem. Wypowiedzi twórców może sugerowały coś innego, ale ja na zwiastunie widzę kolejny epizod Star Wars.
Cytat:Dlatego mówię, że to jest bawienie się w semantykę.
Nie, nie jest.
Prequel= poprzedzanie wątków, dążenie do wydarzeń z filmu który poprzedza, "odwrotny" sequel.
Spin-off= rodowód w danym filmie, ale całość podąża własną ścieżką.
Cytat:Przy czym jeżeli ktoś nie ma problemu z ideą spin-offów, ale z jakiegoś powodu wymaga od nich usprawiedliwiania swojej egzystencji, jeżeli akurat składa się, że zahaczają o motywy z głównej trylogii, to to dla mnie jest dziwnie arbitralne podchodzenie do tematu.
Ja wymagam usprawiedliwienia egzystencji prequela, a nie spin-offu
08-04-2016, 09:35 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-04-2016, 09:37 przez Grievous.)





