No robić sequel bez Kirsten Stewart, która bądź co bądź napędza trochę młodzieży do kina to faktycznie dziwne posunięcie. Poza tym dla mnie największym pozytywem jedynki był Sanders na stołku reżysera - facet jest bardzo kreatywny jeżeli chodzi o wygląd potworów jak i całego świata. Tutaj to wszystko wygląda tak jak w Warcrafcie - plastikowo i bez jakiegkolwiek ciężaru...
25-04-2016, 16:59





