No niezły film, taki dość świeży, Jake wkręcony w rolę na maksa i aż szkoda, że scenariusz nie ma do zaoferowania nieco więcej. Właściwie to nie mam nawet nic ciekawego do napisania na jego temat:P Nie podeszło mi kilka tanich motywów, jak np. ten z vanem konkurencji, ale kilka innych zdecydowanie na plus, np. brak ukazanej kontynuacji wątku seksu za taśmy, w dodatku jak Lou przyniósł ostatni materiał to ewidentnie widać, że Ninie Terentiew układ nawet się zaczął podobać. Z uwagi na fakt, że to reżyserski debiut: 7/10
14-05-2016, 03:44





