(14-05-2016, 18:43)nawrocki napisał(a): No ja bym się nie podniecał, bo pewnie zatrudnią jakiegoś wyrobnika, albo debiutanta i dwójka to będzie typowy sequel, gdzie w pierwszej scenie Godzilla rozpierdoli jakieś miasto. E tam.Czyli tak jak powinno być w japońskim monster-movie z gumowymi kostiumami :).
Nie to co poważny, dorosły film Edwardsa, gdzie nikt nie ginie, a Godzilla to Jezus Zbawiciel :).
14-05-2016, 19:07






