(14-05-2016, 18:43)nawrocki napisał(a): No ja bym się nie podniecał, bo pewnie zatrudnią jakiegoś wyrobnika, albo debiutanta i dwójka to będzie typowy sequel, gdzie w pierwszej scenie Godzilla rozpierdoli jakieś miasto. E tam.
Godzilla rozpierdalająca miasto? Tylko nie to! :(
Podobnie rozumował Edwards, dla którego największym problemem podczas kręcenia Godzilli był fakt, że trzeba pokazać czasem Godzillę. Na szczęście zdołał ograniczyć to do minimum.
15-05-2016, 13:30






