Tylko o ile ja pamiętam, to zawsze to wychodzenie Godzilli ponad pewne ramy, czy to mamy wątek ekologiczny, czy idzie w inwazję kosmitów, czy film szpiegowski, czy wręcz przygodowy a la Indiana Jones, to wychodziły z tego filmy wątpliwej jakości, delikatnie mówiąc.
Plus jednak trochę się tych filmów naoglądałem i naprawdę nie mogę wymienić ani jedną ludzką postać, którą bym z tej serii kojarzył. Koncentracja musi iść na potwory. Chociaż nie twierdzę, że nie dałoby się zrobić z tego uniwersum i aby tak jak zrobili to Japończycy przedstawiać parę potworów co część, aby w finale zrobić wielki pojedynek jak w Godzilla: Destroy All Monsters.
Plus jednak trochę się tych filmów naoglądałem i naprawdę nie mogę wymienić ani jedną ludzką postać, którą bym z tej serii kojarzył. Koncentracja musi iść na potwory. Chociaż nie twierdzę, że nie dałoby się zrobić z tego uniwersum i aby tak jak zrobili to Japończycy przedstawiać parę potworów co część, aby w finale zrobić wielki pojedynek jak w Godzilla: Destroy All Monsters.
15-05-2016, 21:08





