(04-06-2016, 00:28)Grievous napisał(a): Przecież to nawet startu nie ma do "Alien 3". Ten film powinien być nieoglądalnym gniotem, a nawet w okaleczonej wersji kinowej, mamy do czynienia z zajebistą produkcją.
Nieco źle odebrałeś moją wypowiedź. "Alien 3" to batalia na linii reżyser-producent. Nie pierwsza i nie ostatnia.
"Fury Road" to reżyserskie marzenie, które realizowane było przez 10-15 lat i na niemal każdym kroku dostawało w dupę. Bardziej od losu, bo szczerze mówiąc ja tam nie dostrzegłem ingerencji producentów.
Bardziej chodziło mi o to drugie. Nie będę szukał daleko, ale coś podobnego np. taki "Don Kichote" Gilliama, prawdopodobnie będzie ssał

A tak swoją drogą:
Nowa twarz w ekipie "RO"
http://collider.com/star-wars-rogue-one-reshoots-tony-gilroy/
Czy ktoś z was też chciałby wspomóc Edwardsa i pomóc w dokrętkach?
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
04-06-2016, 00:55 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-06-2016, 01:15 przez zombie001.)





