Ja nie czytałem ani Wiedźmina, ani Władcy, ale się wypowiem :) otóż sam rozbudowany i przemyślany świat z określoną historia to dla mnie plus każdego fantasy i jak najbardziej rozumiem zarzuty military'ego, że we Wiedźminie się niewiele klei, nie rozumiem za to zarzutów wobec LotR - wadą nie jest samo opracowanie historii opisywanej krainy, tylko nadużywanie opisów tej historii. Idealne fantasy powinno mieć przemyślana historie, politykę w najdrobniejszych szczegółach, ale wspominać o tym tylko gdy bohaterowie, fabuła tego potrzebuje, a nie, żeby poszpanować przed czytelnikiem "patrzcie i czytajcie jaka wielka prace wykonałem wymyślając tych wszystkich królów!"
27-06-2016, 16:56






