(27-06-2016, 16:56)simek napisał(a): rozumiem zarzuty military'ego, że we Wiedźminie się niewiele klei,
Ale w wiedźminie się wszystko klei, tylko militaryemu się nie klei, bo postać nie może usiąść w karczmie jeśli nie znamy menu tej karczmy, ani przejechać przez jakąś pipidówę, jeśli nie wiemy z jakiego drewna w tym regionie stawia się chałupy.
(27-06-2016, 16:56)simek napisał(a): Idealne fantasy powinno mieć przemyślana historie, politykę w najdrobniejszych szczegółach, ale wspominać o tym tylko gdy bohaterowie, fabuła tego potrzebuje,
Dokładnie jak u Sapka :)
(27-06-2016, 16:56)simek napisał(a): a nie, żeby poszpanować przed czytelnikiem "patrzcie i czytajcie jaka wielka prace wykonałem wymyślając tych wszystkich królów!"
Dokładnie jak chciałby tego Military. Dokładnie to się stało przypadłością w trylogii husyckiej, gdzie czytasz sobie spokojnie, a tu nagle jeb, wykład na 3 strony o uprawie cebuli na śląsku, bo, patrzcie jak dogłębnie sięgnąłem do historycznych źródeł! Also, patrzcie na ta kozacką sentencje po łacinie! ;)
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
27-06-2016, 17:00 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-06-2016, 17:04 przez Negatywny.)





