(27-06-2016, 19:50)military napisał(a): No cóż, dostająca wścieku macicy na każdą krytykę fanbaza Sapkowskiego jest trochę jak on sam: wierzy w Sapkowskiego nieomylność. Jeśli on coś napisał, to znaczy że tak miało być, że to jest ideał i lepiej być nie może. Co prawda to ten sam autor, który popełnił jedną z najbardziej kuriozalnych powieści wszech czasów - o żołnierzach, którzy w Afganistanie spotykają magiczną żmiję - i który jest powszechnie krytykowany za chujozę ostatniego tomu jego opus magnum, no ale cóż. Co mistrz powie, to miniony chłoną jak Słowo Boże.:) Choć sami narzekają, że właściwie jego bohaterowie to tacy nijacy, że nie wiadomo jak wyglądają, że się geografia nie zgadza... BTW: fajnie, że Sapkowski oszczędza mi tych jakże zbędnych opisów, za które krytykowani są amatorzy, aby trzy strony później jebnąć poł rozdziały o tym, jak wyglądał las.:)
Nawet Tolkien przyjmował krytykę, a przede wszystkim był samokrytyczny. Sapkowski jest święcie przekonany, że pisze świetnie, że reszta fantastyki to krótko mówiąc gówno... i popełnia te swoje Panie jeziora, Żmije czy Sezony burz. No ale fani wierzą w mistrza i nawet ostatnia z tych książek ma na LubimyCzytać średnią 7,2. Bo Sapkowski.:)
No ale co to są za argumenty :D
Saga o Wiedźminie jest świetna niezależnie od tego jak bardzo słaby jest "Sezon burz".
Jest powszechnie krytykowany za ostatni tom sagi? No jakoś nie zauważyłem szczerze mówiąc.
Nie mam zielonego pojęcia czy coś napisał bo tak miało być, czy mu wyszło przypadkiem. To bez znaczenia dla mnie jako czytelnika.
A Saga jest słaba bo Foltest i Triss Merigold? O rany :D
Tak Sapkowski to bufon. Przyznam to bez żadnych wątpliwości. Tylko co z tego?
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
27-06-2016, 21:42





