Lato flopów?
Żółwie się wykopyrtnęły, Warcraft też by poległ, gdyby nie Chińczycy ale w USA jest porażką, Independence Day 2 zdaje się, że zakończy serię, a teraz startuje Tarzan i też chyba nie poszaleje. A przecież wciąż czekamy na gwóźdź programu w postaci Ghostbusters.
Ciekawe jak wypadnie Star Trek (jednak Yelchin to nie Ledger/Walker, nie ma się co spodziewać tłumów walących do kina, żeby zobaczyć ostatni występ Chekova).
Apocalypse wyszło w sumie nienajgorzej jak na tę serię - dobiło do 525 baniek (choć w USA wynik nie za dobry), ale już chyba jedzie na oparach.
PS. Juby się coś opierdala.
Żółwie się wykopyrtnęły, Warcraft też by poległ, gdyby nie Chińczycy ale w USA jest porażką, Independence Day 2 zdaje się, że zakończy serię, a teraz startuje Tarzan i też chyba nie poszaleje. A przecież wciąż czekamy na gwóźdź programu w postaci Ghostbusters.
Ciekawe jak wypadnie Star Trek (jednak Yelchin to nie Ledger/Walker, nie ma się co spodziewać tłumów walących do kina, żeby zobaczyć ostatni występ Chekova).
Apocalypse wyszło w sumie nienajgorzej jak na tę serię - dobiło do 525 baniek (choć w USA wynik nie za dobry), ale już chyba jedzie na oparach.
PS. Juby się coś opierdala.
03-07-2016, 02:23 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-07-2016, 02:29 przez Gieferg.)





