Guzeppe napisał(a):oglądnąłem GITS i co? i gówno, miernota
Zgadzam się w zupełności. Obejrzałem to japońskie cholerstwo i zniechęciłem się do anime. Gówno przez wielkie G.
A pierwszy Matrix dla mnie jest i będzie klasyką SF i wolę go oglądać niz takiego Blade Runnera, który owszem jest fajny, klimatyczny itd. ale przy okazji jest też dobrym środkiem nasennym (zresztą podobnie jak wspomniany GITS), i wolę zdecydowanie walki w Matrixie niż idiotyczne popisy J.Chana, jak te które mozna zobaczyć pod linkami w tym temacie.
(Ale sequele Matrixa to już oczywiscie zupełnie inna sprawa)
A najbardziej moim zdaniem nie na miejscu wpakowaniem bullet time'u do filmu było wpakowanie go do Piratów z Karaibów (Skrzynai Umarlaka). Żałosne to było.
Cytat:Star Wars (też jest trendy mówić, że to szlam, a większość z nas nie mogła odkleić nosów od ekranów, kiedy była jeszcze dziećmi i nie podchodziła tak analitycznie do kina rozrywkowego) itd.
Ja odwrotnie, w dzieciństwie widziałem te filmy tylko po razie i nei zachwycałem się nimi, zaczęły mi się podobać (ale umiarkowanie) dopiero jakiś rok temu.
26-09-2007, 00:46





