Czyli filmy sci-fi za bazę obierające sobie jakieś znane zjawisko naukowe i wykorzystujące je by opowiedzieć o czymś fikcyjnym (patrz: Interstellar) też mają minus za scenariusz?
No bo jak to, przecież Nolan celowo używa czarnej dziury, to dlaczego pokazuje rzeczy będące totalną fantastyką?
No bo jak to, przecież Nolan celowo używa czarnej dziury, to dlaczego pokazuje rzeczy będące totalną fantastyką?
19-07-2016, 13:24





