7 / 10 - dla mnie poziom nowych treków utrzymany, czyli sporo bezsensownej, młodzieżowej akcji i odrobinę żenujących patentów, ale też bardzo fajna chemia, przyjemny humor, jak najbardziej widowiskowe sceny rozwałki i swoisty luz; Idris na plus, choć akurat twist z jego postacią łatwy do przewidzenia, a finał durny z każdej możliwej strony (Peg za dużo przesiaduje na planie Mission: Impossible). W dodatku to kolejny przykład filmu we współczesnym kinie, w którym zły ma do dyspozycji ultimate weapon, a i tak z jakiegoś powodu rozgląda się za jakimś innym i totalnie zbędnym pierdololo (różnicy w działaniu obu nie zauważyłem zresztą). Co tam jeszcze... biała laska na plus (ładniejsza jest chyba zresztą w takiej formie, niż we własnej ludzkiej :P), muzyka spoko, Urban <3 i facehugger rządzi. Jakichś wielkich emocji jednak nie odczułem - ot, lekki blockbuster, który skupia na sobie wystarczająco uwagi podczas seansu, a potem robi Beyond i tyle go widzieli
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
27-07-2016, 22:58 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-07-2016, 22:59 przez Mefisto.)





