Czyli jednak zwiastun z Bohemian Rhapsody zrobił więcej złego niż dobrego. Tak bardzo chciałem iść na ten film. Ba, ja wręcz po tej kampanii byłem pewny, że to będzie świetny film i wreszcie DC dobry film. A tu wszystko wygląda na klasyczny motyw, kiedy "studio" chce ratować film. :/
Ale teraz po Ayerze i ekipie bym nie jechał, że broni filmów od krytyków. A co mają robić, twierdzić, że jest do bani, źle itd. Może niektórym takie zachowanie by się spodobało, ale byłoby one raczej bez klasy.
Ale teraz po Ayerze i ekipie bym nie jechał, że broni filmów od krytyków. A co mają robić, twierdzić, że jest do bani, źle itd. Może niektórym takie zachowanie by się spodobało, ale byłoby one raczej bez klasy.
04-08-2016, 19:07 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-08-2016, 19:09 przez Lawrence.)





