Pewnie Snappik ma na myśli ten przesadzony australijski akcent.
Wielu ludzi podnieca się Jayem w tym filmie, a ja się zastanawiam czemu. Wygląda świetnie, ten akcent działa wyłącznie na korzyść, ale w fabule udziału nie ma żadnego, jego pluszowego jednorożca nie widział nikt z pozostałych bohaterów (co za zmarnowana okazja na jakieś uszczypliwe dialogi czy reakcję Harley), a wypowiada może z 5 zdań. Przy odpowiednim scenariuszu spokojnie mógłby przyćmić całą obsadę, ale w obecnej postaci? Meh.
Wielu ludzi podnieca się Jayem w tym filmie, a ja się zastanawiam czemu. Wygląda świetnie, ten akcent działa wyłącznie na korzyść, ale w fabule udziału nie ma żadnego, jego pluszowego jednorożca nie widział nikt z pozostałych bohaterów (co za zmarnowana okazja na jakieś uszczypliwe dialogi czy reakcję Harley), a wypowiada może z 5 zdań. Przy odpowiednim scenariuszu spokojnie mógłby przyćmić całą obsadę, ale w obecnej postaci? Meh.
11-08-2016, 21:40 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-08-2016, 21:41 przez Mierzwiak.)





