Przecież ten ostatni to był megaśmieć. Szczególnie w warstwie wizulanej, gdzie green-screen i koszmarne CGI wypalało oczy.
I już w nim było widać, że koleś ma postępującą megalomanię. Te teksty jaki to jego bohater jest zajebisty, niezwyciężony i w ogóle... Dodaj do tego F6, gdzie mamy podobnego bohatera (te ujęcia np. z Rockiem, gdzie się obaj napinają i jacy to oni są zajebiści twardziele, szanujący siebie) i... w końcu F7, gdzie już w ogóle to jakiś nieśmiertelny, Thor, ojciec chrzestny, człowiek orkiestra w jednym.
Założę się, że w nowym XXX po raz kolejny zobaczymy Diesla, odgrywającego tę samą nieskazitelną postać mega-twardziela, pogromcę pogromców.
I już w nim było widać, że koleś ma postępującą megalomanię. Te teksty jaki to jego bohater jest zajebisty, niezwyciężony i w ogóle... Dodaj do tego F6, gdzie mamy podobnego bohatera (te ujęcia np. z Rockiem, gdzie się obaj napinają i jacy to oni są zajebiści twardziele, szanujący siebie) i... w końcu F7, gdzie już w ogóle to jakiś nieśmiertelny, Thor, ojciec chrzestny, człowiek orkiestra w jednym.
Założę się, że w nowym XXX po raz kolejny zobaczymy Diesla, odgrywającego tę samą nieskazitelną postać mega-twardziela, pogromcę pogromców.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
12-08-2016, 22:07 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-08-2016, 22:09 przez shamar.)





