Lawrence napisał(a):gdyby nagle spotkalibyście Scarlett Johansson i powiedziałaby do Was swoich seksowym głosem, że nie może się oprzeć aurze męskości jaka od was emanuje i bardzo chciałaby spędzić z Wami noc
Gdybyś mi to napisał te 15 lat temu to może bym przyznał rację, a dziś odpowiem tak: Jak się ma w domu lodówkę pełną najlepszej jakości polędwiczki wołowej to podstawienie mi pod nos parującej z gorąca golonki wieprzowej nie robi na mnie jakiegoś wielkiego wrażenia. Gdybym jeszcze lubił golonkę i miał pustą lodówkę to może, ale ja wolę steki. ;)
Proteus napisał(a):Ale ja przecież nie to tym. Bo ja nie kłóce się o dobór aktora, czy wybraną przez twórców etniczność, tylko o stylówę, która tak czy inaczej kojarzy się ludziom raczej z japonkami i Scarlett w tymi japońsko-schoolgirlowym, czarnym rondlu wygląda dziwnie. Srednio to do niej pasuje wizualnie, i tyle.
Zgoda. Myślałem, że kontynuujesz wątek etniczny.
A odnoście tych dziesięciosekundowców to nie potrafię ich sobie umieścić w fabule. Dla pewności obejżałem wczoraj anime i nie pasuje tutaj nic. Jedyne skojarzenia mam z serialem, ale widziałem go w całości tylko raz i może mi się tylko zdawać. Także nie zdziwię się jeśli to będzie zupełnie nowa historia. Niby dobrze, ale się boję.
23-09-2016, 08:48





