Przecież nie przesadzam, co innego gdy pogoda sprzyja chodzeniu do kina, a co innego, kiedy chętniej się siedzi w domu, niż włóczy po mieście by iść na film i nie mówię tu o kinomanach, tylko największym targecie czyli zwykłych ludziach którzy wg kaprysu mogą iść na gorszy film i olać ten lepszy ;)
26-09-2016, 23:02






