W Tomb Raiderze nie skupiasz się na świecie i relacjach z innymi postaciami, tylko na tym, jak przeskoczyć na drugi koniec przepaści. Lara milczy przez 99,9% czasu gry.
Naprawdę nie widzisz różnicy między grą z naciskiem na zręcznościowy gameplay, a taką, w której ważniejsza jest fabuła? Powiedziałbym, że gameplayowo W3 to przez 70% czasu nicnierobienie. Siedzisz na koniu i jedziesz. Idziesz do kolejnego rozmówcy. Brak wyzwania w międzyczasie - odchylasz gałkę i czekasz. Jeżeli mam przy takich aktywnościach spędzać dziesiątki godzin, to lepiej żebym lubił postać, którą kieruję i która rozmawia w moim imieniu z innymi. A najlepiej, żebym to JA był tą postacią, a nie Lara czy Geralt. Dlatego w RPG-ach jest kreacja postaci.
Co do więzów gry z książką - nie obchodzą mnie, bo ja mam problem nie z bohaterami Sapkowskiego, tylko z tym, jak chaotycznie przedstawia swój świat. Tutaj jest spójność. Sam świat jest OK. Szkoda, że nie ma w nim wiele do roboty.
BTW: w GTA możecie robić przekomiczne, przegięte zadymy bez większych konsekwencji, jest tona aktywności pobocznych i sporo humoru. Wiedźmin nie ma tego wszystkiego, więc porównywanie z GTA wypada na jego niekorzyść.
Naprawdę nie widzisz różnicy między grą z naciskiem na zręcznościowy gameplay, a taką, w której ważniejsza jest fabuła? Powiedziałbym, że gameplayowo W3 to przez 70% czasu nicnierobienie. Siedzisz na koniu i jedziesz. Idziesz do kolejnego rozmówcy. Brak wyzwania w międzyczasie - odchylasz gałkę i czekasz. Jeżeli mam przy takich aktywnościach spędzać dziesiątki godzin, to lepiej żebym lubił postać, którą kieruję i która rozmawia w moim imieniu z innymi. A najlepiej, żebym to JA był tą postacią, a nie Lara czy Geralt. Dlatego w RPG-ach jest kreacja postaci.
Co do więzów gry z książką - nie obchodzą mnie, bo ja mam problem nie z bohaterami Sapkowskiego, tylko z tym, jak chaotycznie przedstawia swój świat. Tutaj jest spójność. Sam świat jest OK. Szkoda, że nie ma w nim wiele do roboty.
BTW: w GTA możecie robić przekomiczne, przegięte zadymy bez większych konsekwencji, jest tona aktywności pobocznych i sporo humoru. Wiedźmin nie ma tego wszystkiego, więc porównywanie z GTA wypada na jego niekorzyść.
30-09-2016, 15:03






