(02-10-2016, 09:47)simek napisał(a): Właśnie dlatego z rezerwą podchodzę do serwisów streamingowych jako jedynego źródła filmów/muzyki/czegokolwiek innego. Ja się czuje okropnie będąc podczas oglądania zależnym od czegoś innego niż tylko prąd. (...) W takich sytuacjach nie pozostaje nic innego jak otworzyć pudełko z filmem na Blu (albo dysk z ripami) i bezproblemowo odpalić.To jest jakby oczywiste, ale raz że nie kupujesz / ściągasz wszystkiego (a może? :) ), a dwa - Netflix nigdy nie zaoferuje ci wszystkiego, więc, chociaż sam już na dobre przekonałem się do tej formy oglądania filmów, to jednak i tak najlepiej czuję się mając te naj naj najbardziej pożądane / ulubione filmy na płytach, ale nie wykluczam, że i to może się u mnie zmienić.
(02-10-2016, 10:03)BezcelowyAlbatros napisał(a): Właśnie dlatego fajnie by było, gdyby NETFLIX poszedł śladem SPOTIFY i pozwolił - chociażby na ograniczone czasowo - ściągnięcie danego filmu, czy serialu do oglądania offline.Plotki ploteczki: https://www.nflix.pl/netflix-planuje-usluge-sciagania-filmow-seriali-urzadzenia-abonentow/?hlst=%C5%9Bci%C4%85ganie
02-10-2016, 11:07 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-10-2016, 11:08 przez Mierzwiak.)





