Raczej całkiem przyziemne. :) Specjalnie zarzuciłem cytat z samego początku podręcznika do scenopisarstwa, żeby nie było, że to tylko moje wymysły - ale co tam jakie scenopisarstwo, przecież to na kolanie można napisać. :p
Za scenariusz W3 odpowiadają dwie osoby, a podejrzewam, że na nich się nie skończyło - szczególnie przy tej ilości materiału. Jeśli rzeczywiście ta sama osoba robiła i to i to, będę zaskoczony. :)
Tak jeszcze dodam: W3 uważam za jedną z najlepszych gier wszech czasów i nawet główny wątek mi się podoba - daje dużą motywację postaci, jest nacechowany emocjonalnie, z rozmachem, epicką podróżą... ma dużo naprawdę dobrych momentów. Że zaś czysto fabularnie kuleje i antagonista jakiś kiepski - nie będę narzekał.
SZK to arcydzieło crpg, a KIW to bardzo solidny i ładny dodatek.
Za scenariusz W3 odpowiadają dwie osoby, a podejrzewam, że na nich się nie skończyło - szczególnie przy tej ilości materiału. Jeśli rzeczywiście ta sama osoba robiła i to i to, będę zaskoczony. :)
Tak jeszcze dodam: W3 uważam za jedną z najlepszych gier wszech czasów i nawet główny wątek mi się podoba - daje dużą motywację postaci, jest nacechowany emocjonalnie, z rozmachem, epicką podróżą... ma dużo naprawdę dobrych momentów. Że zaś czysto fabularnie kuleje i antagonista jakiś kiepski - nie będę narzekał.
SZK to arcydzieło crpg, a KIW to bardzo solidny i ładny dodatek.
04-10-2016, 22:10 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-10-2016, 22:15 przez Capt. Nascimento.)





