Dziękuję za opinie na temat opisu drugiego odcinka najlepszego serialu wszechczasów! Co do "za szybkiego przeskakiwania akcji" - nie traktuję moich opisów jako dokładne streszczenie odcinka dla tych, którzy nie oglądają go wcale. Nie będę zagłębiał się w niuanse fabuły, tylko będę leciał po łebkach i pisał tylko o tym, co możliwe do wyśmiania ;). Wiem, że w opisie drugiego odcinka mało jest złośliwości, bo i mniej niż poprzednio było miejsc do wyśmiania, a nie piszę do serwisu "Pudelek", żebym miał na siłę przyczepiać się do każdej sceny, dialogu i akcji. Tak krawiec kraje, jak mu materii staje ;). Co do Waszego Military gubienia się w akcji, zawsze możesz obejrzeć wszystkie odcinki w necie. Domyślam się, że po moich opisach nikomu się nie będzie chciało wysłać SMSa za 6 czy 9zł żeby obejrzeć archiwalne odcinki, ale to już nie mój problem. Ja wydałem 9zł żeby móc opisać dla Was 2 i 3 (w toku) odcinek (bo tych nie miałem nagranych z TV), więc i Wy się poświęćcie, zamiast wytykać, że nie dość dokładnie tłumaczę akcję. Bo jak za dokładnie wytłumaczę, to znów będa przytyki, że przynudzam ;). No i odnośnie zdjęcia Knappa "z lotniska". Moim zdadniem, zdjęcie Knappa pokazywane w TV, jest zbyt dobrej jakości i wygląda na pozowane do obiektywu, więc wątpię, żeby pochodziło z kamery z lotniska. A jeśli Knapp prowadzi firmę, czyli jest zarejestrowany, płaci ZUS itd. to chyba policja wpadłąby na pomysł, że to NIE jest "Ważka", który dopiero WCZORAJ wrócił do kraju z nową twarzą i raczej nie miał czasu na zarejestrowanie firmy ;). Ale mogę się mylić - prostujcie!
"It's alive!"
30-09-2007, 12:20





