grupa docelowa Matrixa to młodzi hakerzy, marzący o wielkiej przygodzie w cyberprzestrzeni i super dziewczynie jak Trinity, czytaj: nastolatki. stąd też Matrix nie jest kultowy. Matrix traci fanów. skąd wiem takie rzeczy? już mówię: każdy bez wyjątku film dla nastolatków posiada kilka niezmiennych cech charakterystycznych:
- jest głupi;
- naiwny;
- główny bohater nie ma zarostu;
- główny bohater wygląda jak Orlando Bloom;
- fabuła składa się w 90% z efektów specjalnych i w 10% z efektów jeszcze bardziej specjalnych;
- po seansie pamiętasz tylko efekty specjalne;
- najbrzydsze słowo, jakie może wypowiedzieć bohater filmu dla nastolatków, to "ty ptasi móżdżku";
- i najważniejsze: gdy dorastasz i zmienia się twój światopogląd, zapominasz o nim (tj. o filmie)
teraz spójrz mi w oczy i powiedz, czy żartuje.
szczerze mówiąc to wali mnie ta cala dyskusja o kultowsci. moim celem jest jedynie dowieść, że Matrix nie jest kultowy :)
- jest głupi;
- naiwny;
- główny bohater nie ma zarostu;
- główny bohater wygląda jak Orlando Bloom;
- fabuła składa się w 90% z efektów specjalnych i w 10% z efektów jeszcze bardziej specjalnych;
- po seansie pamiętasz tylko efekty specjalne;
- najbrzydsze słowo, jakie może wypowiedzieć bohater filmu dla nastolatków, to "ty ptasi móżdżku";
- i najważniejsze: gdy dorastasz i zmienia się twój światopogląd, zapominasz o nim (tj. o filmie)
teraz spójrz mi w oczy i powiedz, czy żartuje.
szczerze mówiąc to wali mnie ta cala dyskusja o kultowsci. moim celem jest jedynie dowieść, że Matrix nie jest kultowy :)
03-01-2008, 00:17






