Do SIMKA:
Skoro aż INTERPOL (bo chyba faktycznie interpol) ma informacje na temat Knappa i jest on tak bardzo poszukiwany, to chyba ów Interpol powinien wiedzieć coś więcej na temat Knappa i o jego przeszłości. Jeżeli bowiem Knapp to Ważka z nową twarzą, to jak długo może prowadzić swoją działalność przestępczą, skoro potrzebował dwóch lat (które właśnie minęły) na zmianę twarzy? Wyszedł ze szpitala, wyrobił sobie lewe dokumenty (niby na Knappa) i na drugi dzień stał się poszukiwanym przez Interpol złodziejem kart bankomatowych? A nawet jeśli, to Interpol nie sprawdza dokładnie KTO ZACZ i jaką ma przeszłość? Jeżeli Knapp byłby jedynie nową, wymyśloną tożsamością Ważki, to czy miałby jakąś przeszłość w papierach administracyjnych? Pesel, ubezpieczenie, pierwsza komunia, historia działalności przestępczej (jako Knapp). A jeżeli takiej przeszłości by nie miał, to czy Interpol nie zacząłby czegoś podejrzewać? Podejrzewać, że Knapp to jakaś ściema? Za to polska policja - co jest kolejną bzdurą - rozsyła listy gończe po całym kraju, za gościem (Knapp), do którego Marta jedynie odezwała się na lotnisku. To już nie łatwiej - skoro policja widziała, że Ważka leci razem z Martą - było zatrzymać i dokładnie sprawdzić wszystkich mężczyzn z tego lotu? Nie, lepiej wysłać oddział komandosów, którzy w trzecim odcinku zaczną bez ostrzeżenia strzelać do Knappa, który jest ścigany za to, że Marta się do niego odezwała na lotnisku i nijak nie poświadczyla, że on to Ważka.
Do ARMYego:
Tu faktycznie popełniłem chyba błąd. Jakoś nie usłyszałem tego dialogu. Postaram się to jakoś poprawić jak znajdę chwilę czasu. Dzięki za uważne czytanie i poprawkę ;)
Do MILITARY'ego:
Jak tylko wykroję z doby jeszcze kilka godzin, to streszczenia postaram się robić zarówno drobiazgowe jak i zabawne i wciągające. Tymczasem moja doba - tak jak doba innych ludzi - ma tylko 24 godziny i nie znajduję czasu na większe zagłębianie się w temat ;). Jak czegoś nie rozumiecie, zapraszam do oglądania serialu w TVN lub na stronie serialu. Ja tu nie jestem od opowiadania serialu scena po scenie, tylko od wyśmiewania jego bezsensownych scen i wątków.
Skoro aż INTERPOL (bo chyba faktycznie interpol) ma informacje na temat Knappa i jest on tak bardzo poszukiwany, to chyba ów Interpol powinien wiedzieć coś więcej na temat Knappa i o jego przeszłości. Jeżeli bowiem Knapp to Ważka z nową twarzą, to jak długo może prowadzić swoją działalność przestępczą, skoro potrzebował dwóch lat (które właśnie minęły) na zmianę twarzy? Wyszedł ze szpitala, wyrobił sobie lewe dokumenty (niby na Knappa) i na drugi dzień stał się poszukiwanym przez Interpol złodziejem kart bankomatowych? A nawet jeśli, to Interpol nie sprawdza dokładnie KTO ZACZ i jaką ma przeszłość? Jeżeli Knapp byłby jedynie nową, wymyśloną tożsamością Ważki, to czy miałby jakąś przeszłość w papierach administracyjnych? Pesel, ubezpieczenie, pierwsza komunia, historia działalności przestępczej (jako Knapp). A jeżeli takiej przeszłości by nie miał, to czy Interpol nie zacząłby czegoś podejrzewać? Podejrzewać, że Knapp to jakaś ściema? Za to polska policja - co jest kolejną bzdurą - rozsyła listy gończe po całym kraju, za gościem (Knapp), do którego Marta jedynie odezwała się na lotnisku. To już nie łatwiej - skoro policja widziała, że Ważka leci razem z Martą - było zatrzymać i dokładnie sprawdzić wszystkich mężczyzn z tego lotu? Nie, lepiej wysłać oddział komandosów, którzy w trzecim odcinku zaczną bez ostrzeżenia strzelać do Knappa, który jest ścigany za to, że Marta się do niego odezwała na lotnisku i nijak nie poświadczyla, że on to Ważka.
Do ARMYego:
Tu faktycznie popełniłem chyba błąd. Jakoś nie usłyszałem tego dialogu. Postaram się to jakoś poprawić jak znajdę chwilę czasu. Dzięki za uważne czytanie i poprawkę ;)
Do MILITARY'ego:
Jak tylko wykroję z doby jeszcze kilka godzin, to streszczenia postaram się robić zarówno drobiazgowe jak i zabawne i wciągające. Tymczasem moja doba - tak jak doba innych ludzi - ma tylko 24 godziny i nie znajduję czasu na większe zagłębianie się w temat ;). Jak czegoś nie rozumiecie, zapraszam do oglądania serialu w TVN lub na stronie serialu. Ja tu nie jestem od opowiadania serialu scena po scenie, tylko od wyśmiewania jego bezsensownych scen i wątków.
"It's alive!"
01-10-2007, 10:07





