Co do klipu z aktorami to wiem że charakteryzacja, odpowiednie oświetlenie i w ogóle, ale trzeba przyznać że MacLachlan bardzo dobrze się trzyma a ma prawie 60 lat.
Punktem zaczepienia może być książka Marka Frosta, która ukazała się 2 dni temu stanowiąca pomost między starym serialem a nowym sezonem. Podobno miała dotyczyć 25 lat jakie mineły czyli przedstawić co się działo w świecie TP od czasu zakończenia serialu, ale z tego co słyszałem tak do końca nie jest. Przekonamy się czy rzeczywiście "The Secret History of Twin Peaks" jest łącznikiem między sezonami 21 listopada gdy ukaże się w Polsce. A ja aktualnie przypominam sobie serial w HD gdyż nie widziałem go z 10 jak nie więcej lat.
Ja widzę tutaj trzy możliwości.
1.W najgorszym przypadku to będzie padaka porównywalna z Inland Empire (jestem fanem jego filmów ale ten ma u mnie 1/10) za czym może świadczyć fakt, iż Lynch od dawna nic nie nakręcił, żadnego filmu i serialu, głównie teledyski i krótkometrażówki i trochę obawiam się w jakiej formie jest.
2. Serial będzie bardziej w klimatach filmu FWWM czy takich jak Zagubiona autostrada i Mulholland Drive za czym przemawia fakt, iż pojawili się na planie aktorzy z tych filmów co może wielu fanom się nie spodobać jeśli klimatycznie będzie tak ciężki czyli bez humoru twinpeaksowego (cały humor TP jest w scenach wyciętych), a wszyscy wiemy jak kinówka była przyjęta przez fanów, krytyków i dziennikarzy negatywnie.
3. I ostatnia możliwość to będą chcieli zrobić serial klimatycznie taki sam jak serie 1 i 2 czyli połączenie wątków jak z thrillera, horroru, telenoweli, przerysowane miejscami aktorstwo, i spora dawka komedii.
Ja akurat nie mam nic przeciwko temu by sezon 3 cały wyglądał jak FWWM, bo jestem jednym z niewielu fanów, który uważa kinówkę za jedną z najlepszych rzeczy jaką nakręcił Lynch w całej swojej karierze, ale najważniejsze wydaje mi się, żeby serial był po prostu dobry. Choć wiadomo że nie każdy fan będzie zadowolony, to jest niemożliwe, bo powroty po latach kultowych produkcji w 99% prawie zawsze kogoś zawodzą. Jak czytam opinie fanów to raczej dominują pozytywne na reddicie i na amazonie co do książki Frosta, ale trafiają się też opinie osób, które są zawiedzione co normalne. Jest jakikolwiek serial, który wrócił po latach i zadowolił może nie wszystkich ale większość fanów? Może jest , ale jakoś nie kojarzę:-)
(20-10-2016, 07:57)Mush Room napisał(a): Tymczasem od zapowiedzi TP minęły już chyba 2 lata a my nie zobaczyliśmy jak dotąd absolutnie nic konkretnego, żadnego pełnoprawnego zwiastuna, nie wiemy absolutnie nic o fabule i w ogóle nie mamy żadnego punktu zaczepienia.
Punktem zaczepienia może być książka Marka Frosta, która ukazała się 2 dni temu stanowiąca pomost między starym serialem a nowym sezonem. Podobno miała dotyczyć 25 lat jakie mineły czyli przedstawić co się działo w świecie TP od czasu zakończenia serialu, ale z tego co słyszałem tak do końca nie jest. Przekonamy się czy rzeczywiście "The Secret History of Twin Peaks" jest łącznikiem między sezonami 21 listopada gdy ukaże się w Polsce. A ja aktualnie przypominam sobie serial w HD gdyż nie widziałem go z 10 jak nie więcej lat.
(20-10-2016, 13:15)Capt. Nascimento napisał(a): Dla mnie to najbardziej oczekiwany serial wszech czasów. Skala pod względem obsady i pomysł z wiązaniem wątków z kinematografii Lyncha, powrót Lyncha i Frosta, plus obsady poprzednich sezonów po tak wielu latach... Nadzieje są wielkie i ciekaw jestem, jak oni to zrobią (w szczególności kto będzie mordercą po wiadomym zakończeniu drugiego sezonu TW i jak wpasują tych wszystkich znanych fanom staruszków i staruszki z młodszym pokoleniem).
Ja widzę tutaj trzy możliwości.
1.W najgorszym przypadku to będzie padaka porównywalna z Inland Empire (jestem fanem jego filmów ale ten ma u mnie 1/10) za czym może świadczyć fakt, iż Lynch od dawna nic nie nakręcił, żadnego filmu i serialu, głównie teledyski i krótkometrażówki i trochę obawiam się w jakiej formie jest.
2. Serial będzie bardziej w klimatach filmu FWWM czy takich jak Zagubiona autostrada i Mulholland Drive za czym przemawia fakt, iż pojawili się na planie aktorzy z tych filmów co może wielu fanom się nie spodobać jeśli klimatycznie będzie tak ciężki czyli bez humoru twinpeaksowego (cały humor TP jest w scenach wyciętych), a wszyscy wiemy jak kinówka była przyjęta przez fanów, krytyków i dziennikarzy negatywnie.
3. I ostatnia możliwość to będą chcieli zrobić serial klimatycznie taki sam jak serie 1 i 2 czyli połączenie wątków jak z thrillera, horroru, telenoweli, przerysowane miejscami aktorstwo, i spora dawka komedii.
Ja akurat nie mam nic przeciwko temu by sezon 3 cały wyglądał jak FWWM, bo jestem jednym z niewielu fanów, który uważa kinówkę za jedną z najlepszych rzeczy jaką nakręcił Lynch w całej swojej karierze, ale najważniejsze wydaje mi się, żeby serial był po prostu dobry. Choć wiadomo że nie każdy fan będzie zadowolony, to jest niemożliwe, bo powroty po latach kultowych produkcji w 99% prawie zawsze kogoś zawodzą. Jak czytam opinie fanów to raczej dominują pozytywne na reddicie i na amazonie co do książki Frosta, ale trafiają się też opinie osób, które są zawiedzione co normalne. Jest jakikolwiek serial, który wrócił po latach i zadowolił może nie wszystkich ale większość fanów? Może jest , ale jakoś nie kojarzę:-)
20-10-2016, 13:25 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-10-2016, 13:46 przez michax.)





