Ja mogę podejrzewać, że np. w scenie z zabiciem Commona (czy jak mu tam) pokażą ujęcie, jak Joker strzela mu w łeb, bez cięcia i z innej perspektywy. Bo, że nakręcili ujęcie z wielu kamer jest chyba oczywiste. W czym problem, żeby rozszerzona wersja, bez restrykcji miała więcej takich ujęć, fucków itp?
Ale przecież zrobili też "mroczniejszą" wersję. Skąd przekonanie, że nie użyją ujęć z tejże? Skąd przekonanie, że nie pokażą/nie wspomną o tym gwałcicielu?
(25-10-2016, 22:06)zombie001 napisał(a): Co do braku bluzgów, nagości i brutalności, to pewnie też ma rację, bo Ayer od początku mówił w jaką kategorię celują. Po co marnować hajs na kręcenie czegoś, co i tak nie miało ujrzeć światła dziennego?
Ale przecież zrobili też "mroczniejszą" wersję. Skąd przekonanie, że nie użyją ujęć z tejże? Skąd przekonanie, że nie pokażą/nie wspomną o tym gwałcicielu?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
26-10-2016, 00:17





