Ostatnio, dla odmiany, trafiałem na filmy, które mi się podobały po obejrzeniu :)
,,Julieta'', 2016, P. Almodovar
Film jest na podstawie kilku opowiadań A. Munro i opowiada o różnych drogach do szczęścia różnych kobiet, o konsekwencjach dobrych i złych wyborów. W zasadzie to stary dobry/stary niedobry Pedro, nie zaskakuje niczym nowym, może nieco więcej wkrada się tu melodramatyzmu.
,,Pepi, Luci, Bom i inne dziewczyny z dzielnicy'', 1980, P. Almodovar
W końcu się zabrałem, w zasadzie po seansie Julietty. Filmy dzieli 30 lat, debiut vs najnowszy ale styl Pedra widać od razu, chociażby w doborze tematu i prowadzeniu historii, nietypowej, kończacej się zaskakująco. Od pierwszego, punkowego filmu, potrafił wydobyć z aktorek aktorskie mięcho :)
,,Dziewczyna na urodziny'', 2001, J. Butterworth
Kidman jako rosyjska żona z internetu, Australia robiąca za UK, A Cassel i francuscy koledzy robiący za rosyjskich zakapiorów. Sam film to przyjemna komedia kryminalna o bardzo nieśmiałym gostku, który organizuje sobie żonę przez internet tylko potem same kłopoty.
,,Rozmowa'', 1974, F. F. Coppola
Szpiegowski, z okresu zimnej wojny, tak naprawdę cały czas aktualny film ze smutną końcówką. Niespieszne studium człowieka, granego przez rewelacyjnego Hackmana, którego życie to podsłuchiwanie innych i nieangażowanie się. I jak to w filmach, postanawia się zaangażować :)
,,Randka na weselu'', 2016, J. Szymanski
Zazwyczaj to faceci piją, ćpają i gonią wszystko co na drzewo nie ucieka aż poznają te jedyne i blablabla. Tu jest totalnie odwrotnie, miejscami hardkorowo, z resztą to komedia R. A. Plaza i A. Kendrick miażdżą. Fajnie, że powstają komedie na przekór utartym schematom społecznym!
,,Oto Spinal Tap'', 1984, R. Reiner
Długo nie mogłem się przekonać, bo miałem wrażenie, że to o heavymetalowcach. A to chyba najlepszy (pseudo)dokument muzyczny jaki widziałem. O nieistniejącym zespole Spinal Tap. Miałem band, wszystko się zgadza, tak jest w trasie i na próbowni :)
,,Przetrwać w Nowym Jorku'', 1995, J. Kalvert
Książka jest fenomenalna, historia Jima Carrolla jest wyjątkowa. Ciężko wyjść z hery przed 18!!! Leo, Marky Mark i w zasadzie wszyscy zagrali fenomelanie. Niektóre sceny bardzo brutalne, naturalistyczne. Chyba całkiem nieźle odstrasza przed ćpaniem.
,,Kwiat wiśni i czerwona fasola'', 2015, N. Kawase
Dramat z tych ciężkawych, kameralnych, życiowych. O odnajdywaniu szczęścia, kiedy społeczeństwo odrzuca. Spotkanie odsiadkowicza, chorej staruszki i niedopasowanej uczennicy. Kirin Kiki tak zagrała staruszkę Tokue, że nie mogłem powstrzymac kwilenia na sali. Końcówka smutna i pocieszająca zarazem!
,,Lo i stało się. Zaduma nad światem w sieci'', 2016, W. Herzog
Najlepszy dokument jaki ostatnio widziałem. Trochę o historii Internetu, stan obecny i zaduma nad przyszłością. Rozdziały o przyszłości Internetu, o post Internecie i symulacja świata bez Internetu są najlepsze. W sumie mogłem oglądać z notatnikiem, tyle fajnych zagadnień jest poruszonych. Mówią też o osobliwości. Polecam, chociaż są głosy w sieci, że to film reklamowy firmy od cyber bezpieczeństwa, która pojawia się w filmie, ja bym na to nie patrzył.
,,Służąca'', 2016, Chan-wook Park
Stand-up w kinie i jakoś nie kręcą mnie specjalnie łóżkowe akcje młodych azjatek, byłem w szoku reakcją mojego ciała ale film jest urzekający. Od pierwszego do ostatniego kadru tak wysmakowany wizualnie, dźwiękowo, że ciężko oderwać wzrok. Miejscami styl wygrywa z substancją ale w ogóle mi to nie przeszkadzało :) Historia to trójkąt miłosno-erotyczno-kryminalny. Taki Stoker tylko na sterydach, w ojczystym języku reżysera no i + 500 do zmysłowości. W sumie to przydałby się temat o tym filmie.
,,Julieta'', 2016, P. Almodovar
Film jest na podstawie kilku opowiadań A. Munro i opowiada o różnych drogach do szczęścia różnych kobiet, o konsekwencjach dobrych i złych wyborów. W zasadzie to stary dobry/stary niedobry Pedro, nie zaskakuje niczym nowym, może nieco więcej wkrada się tu melodramatyzmu.
,,Pepi, Luci, Bom i inne dziewczyny z dzielnicy'', 1980, P. Almodovar
W końcu się zabrałem, w zasadzie po seansie Julietty. Filmy dzieli 30 lat, debiut vs najnowszy ale styl Pedra widać od razu, chociażby w doborze tematu i prowadzeniu historii, nietypowej, kończacej się zaskakująco. Od pierwszego, punkowego filmu, potrafił wydobyć z aktorek aktorskie mięcho :)
,,Dziewczyna na urodziny'', 2001, J. Butterworth
Kidman jako rosyjska żona z internetu, Australia robiąca za UK, A Cassel i francuscy koledzy robiący za rosyjskich zakapiorów. Sam film to przyjemna komedia kryminalna o bardzo nieśmiałym gostku, który organizuje sobie żonę przez internet tylko potem same kłopoty.
,,Rozmowa'', 1974, F. F. Coppola
Szpiegowski, z okresu zimnej wojny, tak naprawdę cały czas aktualny film ze smutną końcówką. Niespieszne studium człowieka, granego przez rewelacyjnego Hackmana, którego życie to podsłuchiwanie innych i nieangażowanie się. I jak to w filmach, postanawia się zaangażować :)
,,Randka na weselu'', 2016, J. Szymanski
Zazwyczaj to faceci piją, ćpają i gonią wszystko co na drzewo nie ucieka aż poznają te jedyne i blablabla. Tu jest totalnie odwrotnie, miejscami hardkorowo, z resztą to komedia R. A. Plaza i A. Kendrick miażdżą. Fajnie, że powstają komedie na przekór utartym schematom społecznym!
,,Oto Spinal Tap'', 1984, R. Reiner
Długo nie mogłem się przekonać, bo miałem wrażenie, że to o heavymetalowcach. A to chyba najlepszy (pseudo)dokument muzyczny jaki widziałem. O nieistniejącym zespole Spinal Tap. Miałem band, wszystko się zgadza, tak jest w trasie i na próbowni :)
,,Przetrwać w Nowym Jorku'', 1995, J. Kalvert
Książka jest fenomenalna, historia Jima Carrolla jest wyjątkowa. Ciężko wyjść z hery przed 18!!! Leo, Marky Mark i w zasadzie wszyscy zagrali fenomelanie. Niektóre sceny bardzo brutalne, naturalistyczne. Chyba całkiem nieźle odstrasza przed ćpaniem.
,,Kwiat wiśni i czerwona fasola'', 2015, N. Kawase
Dramat z tych ciężkawych, kameralnych, życiowych. O odnajdywaniu szczęścia, kiedy społeczeństwo odrzuca. Spotkanie odsiadkowicza, chorej staruszki i niedopasowanej uczennicy. Kirin Kiki tak zagrała staruszkę Tokue, że nie mogłem powstrzymac kwilenia na sali. Końcówka smutna i pocieszająca zarazem!
,,Lo i stało się. Zaduma nad światem w sieci'', 2016, W. Herzog
Najlepszy dokument jaki ostatnio widziałem. Trochę o historii Internetu, stan obecny i zaduma nad przyszłością. Rozdziały o przyszłości Internetu, o post Internecie i symulacja świata bez Internetu są najlepsze. W sumie mogłem oglądać z notatnikiem, tyle fajnych zagadnień jest poruszonych. Mówią też o osobliwości. Polecam, chociaż są głosy w sieci, że to film reklamowy firmy od cyber bezpieczeństwa, która pojawia się w filmie, ja bym na to nie patrzył.
,,Służąca'', 2016, Chan-wook Park
Stand-up w kinie i jakoś nie kręcą mnie specjalnie łóżkowe akcje młodych azjatek, byłem w szoku reakcją mojego ciała ale film jest urzekający. Od pierwszego do ostatniego kadru tak wysmakowany wizualnie, dźwiękowo, że ciężko oderwać wzrok. Miejscami styl wygrywa z substancją ale w ogóle mi to nie przeszkadzało :) Historia to trójkąt miłosno-erotyczno-kryminalny. Taki Stoker tylko na sterydach, w ojczystym języku reżysera no i + 500 do zmysłowości. W sumie to przydałby się temat o tym filmie.
10-11-2016, 17:05






