Nie zrozum mnie źle, ja nawet w jakiś sposób lubię BvS i to jest o wiele lepszy film, bardziej spójny. Ja porównuje tylko ten sam błąd, czyt. próby dodawania zbyt dużej ilości wątków i zapowiedzi kolejnych filmów.
BvS oczywiście ma temat przewodni, bo SS to tak w sumie nie wiadomo o czym jest, idą na misję, potem nagle na końcu okazuje się, że film jest o straconych duszach które stały się rodziną, taki jest finał, mimo iż wcześniej film o tym nie traktował xD
Chcieli nakręcić film o fajnie wyglądających postaciach (wykreśl Killer Crock), które ostatecznie po prostu sobie chodziły po mieście.
A tak btw. Killer Crocka, mógł wyglądać epicko, tymczasem nie licząc tej brzydkiej charakteryzacji, aktor też nie poczuł potrzeby przypakowania, więc chudy Crock wyglądał śmiesznie, stąd też pytanie po co w ogóle go tam wsadzili skoro nie mieli na niego ani środków, ani pomysłu na jego wątek? xD
To jest King Shark z serialu The Flash, technicznie jest, jaki jest, ale wygląda jak potężny potwór, a nie jak pajac.
BvS oczywiście ma temat przewodni, bo SS to tak w sumie nie wiadomo o czym jest, idą na misję, potem nagle na końcu okazuje się, że film jest o straconych duszach które stały się rodziną, taki jest finał, mimo iż wcześniej film o tym nie traktował xD
Chcieli nakręcić film o fajnie wyglądających postaciach (wykreśl Killer Crock), które ostatecznie po prostu sobie chodziły po mieście.
A tak btw. Killer Crocka, mógł wyglądać epicko, tymczasem nie licząc tej brzydkiej charakteryzacji, aktor też nie poczuł potrzeby przypakowania, więc chudy Crock wyglądał śmiesznie, stąd też pytanie po co w ogóle go tam wsadzili skoro nie mieli na niego ani środków, ani pomysłu na jego wątek? xD
To jest King Shark z serialu The Flash, technicznie jest, jaki jest, ale wygląda jak potężny potwór, a nie jak pajac.
15-11-2016, 19:11 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-11-2016, 19:18 przez Szpeku.)






